Aktualności
Dzień Otwarty
„Pierwsze kroki w zawodzie”
XVI edycja Wojewódzkiego Turnieju o Tytuł „Najlepszego Ucznia w Zawodzie Cukiernik”
Fabryka Piernika
Szpetnar Cup
Przy deserze o Niepodległej

Geniusz – gen i już. /Hugo Steinhaus/ O wyjątkowych ludziach w wyjątkowym miejscu

geniusz 2019W środę 13 listopada 2019 r. antykwariat „HETTA” Pana Zbigniewa Oprządka zamieniliśmy w Kawiarnię Szkocka. … a wszystko zaczęło się od podsłuchanej przez Steinhausa rozmowy dwóch mężczyzn, siedzących na ławce na krakowskich Plantach.

Naukowcy, którzy stworzyli lwowską szkołę matematyczną, byli nie tylko geniuszami, ale też niezwykle barwnymi i ciekawymi postaciami. Kilkunastogodzinne spotkania w kawiarni, twierdzenia matematyczne zapisywane na blacie stolika i zakłady o… gęś. Tak przy kawiarnianym stoliku w lipcu 1935 r. narodziła się słynna na cały świat lwowska szkoła matematyczna. W rolę Hugo Steinhausa, Stefana Banacha, Stanisława Mazura i Stanisława Ulama wcielili się uczniowie klasy 1 W/g Damian Pelczar, Miłosz Krowicki, Jakub Noga, Aniela Wnęk (narrator). Zebrani mogli poznać genialnych matematyków i ich osiągnięcia m.in.: konstruktora bomby atomowej i bomby wodorowej, twórcę sztucznej inteligencji – Stanisława Ulama, twórcę podstaw rachunku prawdopodobieństwa, testów na ojcostwo – geniusza z Jasła Hugo Steinhausa, Stefana Banacha - twórcę analizy funkcjonalnej, która przyczyniła się do rozwoju nie tylko matematyki ale przede wszystkim nauk przyrodniczych i fizyki.
Banach mówił ”Tylko państwa, które pielęgnują matematykę mogą być silne i potężne”. Przed wybuchem II wojny światowej profesor John von Noyman – twórca pierwszego komputera, na polecenie ojca cybernetyki - Norberta Wienera kilkakrotnie próbował namówić Banacha na wyjazd do Stanów Zjednoczonych, oferował mu czek z jedynką, na którym mógł dopisać dowolną liczbę zer. Banach odmówił twierdząc, że nie zna takiej liczby zer, która zrekompensuje mu opuszczenie mu Polski i Lwowa.
Okres międzywojenny, to bardzo trudny okres w dziejach Polski, która w 1918 r. po 123 latach zaborów odzyskała niepodległość. Odrodzona Polska nie miała żadnej granicy pewnej, o każdy jej kilometr Polacy musieli walczyć. Nie mogli liczyć na wsparcie państw zachodnich, którym trudno było pogodzić się z niepodległością naszego kraju.
Bohaterstwo naszych rodaków z okolic Krosna w walce o granice z Ukrainą przedstawił nam w trakcie prelekcji w BWA Pan Jacek Ślączka, autor książki „Z Krościenka Wyżnego ku niepodległości”. … a wszystko zaczęło się od orderu wojennego Virtuti Militari należącego do dziadka pana Jacka. Order był jedną z najcenniejszych pamiątek rodzinnych, ale okoliczności jego otrzymania przez wiele lat były owiane tajemnicą. Dopiero po upadku komunizmu i otrzymaniu z Archiwum Wojskowego informacji o okolicznościach przyznania dziadkowi tego orderu, Pan Jacek postanowił prześledzić cały szlak bojowy Lotnej Kompanii 4 Dywizji Piechoty porucznika Stanisława Maczka. Należy przypomnieć, że to w Krośnie 14 listopada 1918 r. Stanisław Maczek wstąpił do tworzącego się Wojska Polskiego i wyruszył na czele oddziału walczącego o granice odrodzonego państwa polskiego. Warto sięgnąć po bogato ilustrowaną książkę Pana Jacka Ślączki „Z Krościenka Wyżnego ku niepodległości” i poznać żołnierzy, którzy  z narażeniem życia bohatersko walczyli o naszą wolność.
Uzupełnieniem tej prelekcji była opowieść o ludziach, którzy na przestrzeni ostatnich stu lat kształtowali rozwój niepodległego Krosna „ZegarMistrzowie Niepodległej”, przygotowana w formie animacji poklatkowej przez uczniów Szkoły Podstawowej Nr 10 i pracowników Biura Wystaw Artystycznych w Krośnie.
Patriotyzm jest wyrazem dojrzałości i odpowiedzialności w każdych czasach. Nie byłoby dzisiejszej Polski, gdybyśmy nie budowali jej własną pracą, nauką, edukacją, twórczością, kulturą.
Film „Konopielka” zainspirował artystkę młodego pokolenia, Panią Marzenę Majkę do namalowania cyklu obrazów, które obecnie możemy podziwiać na wystawie „Jesień leśnych ludzi” w galerii „HETTA”. Pani Marzena pokazała młodzieży jak wiele cennych informacji można przekazać za pomocą obrazów, jak zwrócić uwagę na ważne problemy. Podzieliła się z młodzieżą swoją pasją, doświadczeniem, podała wiele cennych wskazówek na temat organizacji warsztatu pracy, m.in.: pokazała zeszyt inspiracji. Zachęciła do pogłębiania swojej wiedzy poprzez udział w różnych kursach, otwarcia się na ludzi i odwagi w działaniu.
Właściciela tego klimatycznego miejsca, Pana Zbigniewa Oprzątka możemy nazwać mecenasem sztuki, który podobnie jak Steinhaus odkrył Stefana Banacha, odkrywa i promuje młodych artystów. Jego wiedza i pasja są jak narkotyk – uzależniają. Krośnianie w dowód uznania i zaufania powierzyli mu „kapsułę czasu”.
Spotkanie zakończyło się przy herbatce i ciasteczkach „Hugonotkach”, które podarowała nam Cukiernia „Jagusia” z Krosna. a aforyzmy Steinhausa „Hugonotki” oprócz rozkoszy podniebienia dostarczyły uczestnikom dużo radości i szczyptę emocji.
Dziękujemy Pani Marzenie Majce, Panu Jackowi Ślączce, pracownikom BWA i Panu Zbigniewowi Oprządkowi oraz młodzieży z klasy 1W/g z ZSP Nr 2 w Krośnie za pomoc w zorganizowaniu i przeprowadzeniu spotkania – to była wspaniała lekcja patriotyzmu.

Organizator Grażyna Litwin

Dziennik elektroniczny

idziennik logo

W przypadku braku możliwości zalogowanie się na indywidualne konto iDziennika, proszę zapoznać się z tymi informacjami.

Projekty EFS

PARTNERZY

sklepys

nafta

jagusiakopaczwolczanski

 kieltyka logo

cukiernia ania

m pelczarmaestro

delikatesy z natury

cech

irz logo

dawid nastal

mary kay

malgorzata reich

laura

samborska

kosiek

katrin

Gościmy

Odwiedza nas 197 gości oraz 0 użytkowników.